W ramach nawiązanej współpracy otrzymałam do przetestowania Hamak pojedynczy KOALA. W opakowaniu znalazłam, hamak, zestaw montażowy i uchwyty.

 

 

 

 

 

Instrukcja montażu mojego męża 🙂
Mimo że mieszkam w małym mieszkanku, znalazłam miejsce dla tego cuda, syn od razu załapał że można w nim siedzieć bujać się, a nawet odpocząć po ciężkim dniu :).
Chociaż hamak kojarzy nam się z dwoma drzewami i rozciągniętym między nimi kawałkiem materiału, w ręku z drinkiem z palemką ;), jednak my mamy nieco inny podgląd na hamaki, to znaczy, mamy fotel, zdziwieni?
To pooglądajcie, jak bardzo z nowego „wynalazku” zadowolony jest mój synek.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Fotel hamakowy można bardzo łatwo zdemontować. Kiedy w pewnym momencie nasz mały domownik potrzebuje więcej przestrzeni w pokoju, wystarczy zdjąć fotel z haka. Przechowywanie nie jest trudnością, gdyż ściągnięty fotel hamakowy zajmuje niewiele miejsca.
U nas HAMAK sprawdza się w każdej pogodzie i nie pogodzie. Synek korzysta, teraz czas na zakup dużego domu, aby zamontować mu w jego pokoju 🙂

autor tekstu i zdjęć:Kasia Najda

0

Dodaj komentarz